Archiwum dla czerwiec, 2008

Pustka (2)

Posted in Wiersze Prozą on czerwiec 26, 2008 by Slime

Uczucia to fikcja, majaczenie niezdrowej głowy,
przeplatane strzępami fałszu i prawdy.

Miłość i nienawiść, nazwane by były.
Radość i smutek, dla rozróżnienia wyrazu twarzy.

Dopowiedziane czego brakuje,
niewidziane co jak na widelcu.

I to wszystko przydarza się tym tysiącom,
co w nadziei patrzą w jutro,
czekając na to uczucie
jedyne wyśnione i wyjątkowe.

Przykro mi, choć właśnie ja jestem tym, dla którego
słowo empatia było zawsze tylko kombinacją liter.

W ostatecznym rozrachunku,
jakby nie patrzeć, jakby nie myśleć,
co by nie robić,
pustka wypełni wszystko…

Cokolwiek by nie zostało…

Pustka (1)

Posted in Wiersze Prozą on czerwiec 18, 2008 by Slime

Zjadam się się, obgryzając paznokcie
lub w chwilach słabości
zlizując spermę z nasady kciuka.

To teraz ja jestem tym słabym,
nie potrafiącym przestać tęsknić,
za tym uśmiechem,
z jakim ku mojej uciesze,
władałaś sobie palce,
w obie dziurki naraz.