Stara żona
Daleka myślami
Budzisz jedynie
Niechęć
Dopiero kiedy rozgrzana kąpielą
z głową zakręconą ręcznikiem
wyciągasz nogi na kanapie
myśl o wypierdoleniu
Twojej dupy
przestaje być
już tak
odpychająca
Daleka myślami
Budzisz jedynie
Niechęć
Dopiero kiedy rozgrzana kąpielą
z głową zakręconą ręcznikiem
wyciągasz nogi na kanapie
myśl o wypierdoleniu
Twojej dupy
przestaje być
już tak
odpychająca
kwiecień 16, 2008 @ 8:23 pm
nooo tematycznie znowu jestes sobą ;)
kwiecień 17, 2008 @ 9:05 am
Staram się dbać o mój image… :)
kwiecień 17, 2008 @ 9:14 am
ale poprzedni mogłeś zostawić, przypisać to chandrze, chwilowej niepoczytalności albo plamom na słońcu /faja/
kwiecień 17, 2008 @ 10:00 am
Ten blog sam w sobie jest wynikiem nie tyle chwilowego co permanentnego stanu niepoczytalności… i nie ma powodu by go jeszcze pogłębiać…
kwiecień 17, 2008 @ 11:10 am
widać że swojska taka ta niepoczytalność , bo w oczy nie razi ;)
kwiecień 17, 2008 @ 11:22 am
Może Ciebie, Bo Twój wzrok jak zawsze przymglony… :) ale większość ludzi razi…
kwiecień 17, 2008 @ 2:33 pm
a skąd Ty wiesz ze mój wzrok jest zawsze przymglony a ? usta to zdradzają ? ;)
kwiecień 17, 2008 @ 2:53 pm
Dedukcja… spędzasz całe dnie na wiadomych stronach, to przecież nic dziwnego że i spojrzenie Twoje mgliste…
kwiecień 17, 2008 @ 3:44 pm
ja należę niewątpliwie do większosci w tym przypadku;)
jednak podciągam ów przypadek pod głęboko skrywaną realnie a tu “przelaną na papier” fantazję..
pozdrawiam :)
kwiecień 17, 2008 @ 9:53 pm
No to w tej ścieżce komentarzy mniejszość pozostaje, na razie, w większości ;)
Mnie nie razi. Facet, który widzi w Kobiecie jednoczesnie księżniczkę i sukę, ani jej przesadnie nie uświęca, ani – odwrotnie – nie szmaci. Ma w niej wszystko. Anioła i Demona. Sacrum i Plugawość. Życie i Śmierć.
kwiecień 18, 2008 @ 8:18 am
cyt. spędzasz całe dnie …zabrzmiało tak, jakbym tu mieszkała.. co rzecz jasna jest nieprawdą .. co zaś tyczy mglistości wzroku…no czasem te oczęta mgłą zachodzą :P
kwiecień 18, 2008 @ 10:57 am
flamenco.. Cruello :D
kwiecień 18, 2008 @ 1:39 pm
Ale dalmatyńczyki lubię w całości, Sofi ;)
kwiecień 18, 2008 @ 3:00 pm
Wszystko na “za..”
- zatkalo
- zawstydziło
- za..za.. za…czełam jąkać się ;)
kwiecień 30, 2008 @ 11:41 pm
Silme, Twoja poezja jest powalająca. ;)
maj 1, 2008 @ 12:10 am
Taaa… głównie konia, kapucyna, czy jak go tam zwał, w zależności od mody…
kwiecień 4, 2009 @ 10:45 pm
a tyś kurwa młody???
kwiecień 6, 2009 @ 8:20 am
A ja też stary…